Smoczek, butelka, niekapek – czyli kilka słów o wczesnej profilaktyce logopedycznej

Coraz częściej do logopedy trafiają małe dzieci z wadą wymowy, bądź opóźnieniem w jej rozwoju. Dbałość o prawidłowy rozwój językowy dziecka jest niezwykle istotna już od pierwszych chwil życia malucha. Jak rodzice mogą zapobiegać problemom logopedycznym? Na co zwrócić uwagę? Oto kilka wskazówek:

  • Karmienie

Najkorzystniejsze dla prawidłowej mowy dziecka w przyszłości jest karmienie naturalne. Podczas karmienia piersią intensywnie pracują mięśnie, które w późniejszym czasie biorą udział w artykulacji głosek. Jeżeli jednak z różnych powodów karmimy butelką, to najlepiej zrezygnować z niej w okolicach pierwszych urodzin dziecka. Smoczek wymusza bowiem niewłaściwą pozycję języka na dnie jamy ustnej.

Warto też pamiętać o prawidłowym podawaniu pokarmu łyżeczką- trzymamy ją poziomo, delikatnie opierając o dolną wargę dziecka. Maluch powinien sam aktywnie ściągać wargami zawartość łyżeczki.

Bardzo istotne jest także, by zbyt długo nie podawać dziecku płynnych, zmiksowanych pokarmów. Może to doprowadzić do zaburzeń napięcia mięśni w obrębie buzi dziecka i tyłozgryzu. Kiedy pojawią się zęby (około 8 miesiąca życia) można zacząć podawać już coś innego niż papki (np. chleb ze skórką, biszkopt). Prawidłowe żucie, gryzienie, połykanie są bardzo ważnym treningiem dla mięśni, biorących udział w późniejszym mówieniu.

  • Picie

Zbyt długie picie z butelki (analogicznie jak przy karmieniu) niekorzystnie wpływa na mięśnie aparatu mowy. Co ważne, nie poleca się również popularnych kubków “niekapków”- picie przez nie powoduje płaski układ języka oraz osłabia wargi. Może prowadzić do wad zgryzu i wad wymowy. Podobnie jak przy piciu z butelki utrwala się tu odruch ssania, który powinien zanikać. Najlepsze i najzdrowsze dla pracy warg i mięśni policzkowych małego dziecka jest picie ze zwykłego kubka otwartego. Na początku dobrze jest, by rodzic przytrzymywał kubek i opierał go na dolnej wardze dziecka. Łatwiej jest zaczynać od gęstych płynów np. kisielu. Jeżeli dziecko nie chce pić z kubka otwartego, można na krótko zastosować nowoczesne akcesoria. Obecnie na rynku są dostępne plastikowe kubeczki otwarte ze ściętym brzegiem, oraz kubki 360°, które ułatwiają dziecku naukę picia i mogą być stosowane jako etap przejściowy między piciem z butelki/piersi a pobieraniem płynu z kubka otwartego. W sytuacjach, kiedy trudno podać dziecku napój z kubka, np. podczas spaceru, dobrym rozwiązaniem jest słomka. Stosowanie bidonu wymaga jednak uważności – rurka powinna znajdować się między wargami dziecka, a nie między zębami.

  • Smoczek „uspokajacz”

Jeżeli maluszek nie ma bardzo dużej potrzeby ssania, dobrze jest zupełnie zrezygnować ze smoczka lub ograniczyć jego stosowanie do sytuacji, kiedy jest on rzeczywiście niezbędny. Ten “uspokajacz” powoduje nieprawidłową pozycję i pracę języka, osłabia napięcie warg i sprzyja wadom zgryzu. Nie dopuszczajmy do ciągłego “zatkania” buzi dziecka smoczkiem, gdyż pozbawiamy je wtedy treningu mówienia.

Jeśli dziecko korzysta ze smoczka, to pamiętajmy o jego właściwym doborze, nie tylko pod względem wielkości, ale i kształtu. Najlepsze są smoczki anatomiczne- spłaszczone w dolnej części i kształtem nawiązujące do kształtu sutka matki w czasie ssania.

Jakikolwiek jednak smoczek by nie był, nie należy używać go zbyt często i zbyt długo-maksymalnie do 1 r.ż.

  • Oddychanie

Zdrowe dziecko (z drożnym noskiem, bez infekcji dróg oddechowych) powinno oddychać nosem, a usta mają być zamknięte. Jeżeli dziecko oddycha buzią, to mięśnie warg i policzków mają słabe napięcie, podniebienie robi się gotyckie a język leży leniwie na dnie jamy ustnej. W efekcie może to doprowadzić m.in. do wad wymowy np. międzyzębowej realizacji głosek.

Poza wspomnianymi aspektami należy pamiętać, że wczesna profilaktyka logopedyczna to również dbałość o rozwijanie umiejętności językowych dziecka- wspólna zabawa, czytanie książek, nauka wierszyków, piosenek. Niezmiernie ważna jest także poprawność wymowy rodziców i najbliższego otoczenia, mówienie do dziecka jak do osoby dorosłej, bez tzw.”spieszczania”.

Drogi Rodzicu, pamiętaj, że łatwiej jest zapobiegać niż leczyć- w tym przypadku podejmować terapię. Dbaj więc o prawidłowy rozwój mowy swojej pociechy już od jej narodzin.

Opracowała mgr Joanna Wiszowata-logopeda

 

Literatura:

  1. Kaptur E., Sławek J., Od karmienia do mówienia. Wpływ funkcji prymarnych na rozwój mowy, “Forum Logopedy” nr 45.
  2. Pluta-Wojciechowska D., Zaburzenia czynności prymarnych i artykulacji. Podstawy postępowania logopedycznego, Bytom 2015, s.69-71.
  3. Rządzka M., Wczesna interwencja logopedyczna u dzieci. Kontekst diagnostyczny, [w:] Obrębowski A. (red.), Wprowadzenie do neurologopedii, Poznań 2012, s.408.
  4. Stecko E., Zaburzenia mowy u dzieci-wczesne rozpoznawanie i postępowanie logopedyczne, Warszawa 2002, s.19.
  5. Skrzek J., Diagnoza i terapia funkcji pokarmowych w obrębie okolicy orofacjalnej-połykania, gryzienia i żucia [w:]Kaczorowska- Bray K., Milewski S. (red.), Wczesna interwencja logopedyczna, Gdańsk 2016, s. 353.
  6. Mackiewicz B., Znaczenie pionizacji końca języka dla poprawnej artykulacji głosek [w:] Rocławski B. (red.), Opieka logopedyczna od poczęcia, Gdańsk 1993, s.74.
  7. Pluta-Wojciechowska D., Dyslalia obwodowa, 2017.